<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Marsz Niepodległosci</title>
	<atom:link href="http://niepodlegli.net/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://niepodlegli.net</link>
	<description>11.11.11 Warszawa Marsz Niepodległości 11 listopada</description>
	<lastBuildDate>Tue, 01 May 2012 09:42:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Uniwersytet Warszawski przeciwko patriotyczej imprezie</title>
		<link>http://niepodlegli.net/2012/05/01/uniwersytet-warszawski-przeciwko-patriotyczej-imprezie/</link>
		<comments>http://niepodlegli.net/2012/05/01/uniwersytet-warszawski-przeciwko-patriotyczej-imprezie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 May 2012 09:42:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niepodlegli.net/?p=1220</guid>
		<description><![CDATA[Poniżej zamieszczamy komunikat prasowy Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, wydany w związku z postawą władz Uniwersytetu Warszawskiego wobec patriotycznej imprezy 2 maja. Komunikat prasowy Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Narodowa majówka 2 maja w klubie Hybrydy miała odbyć się patriotyczna majówka, organizowana przez nasze Stowarzyszenie. Wynajęcie klubu na komercyjnych zasadach zostało uzgodnione z przedstawicielami Fundacji Uniwersytetu Warszawskiego wiele tygodni [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/05/ocenzurowany-plakat.jpg"><img src="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/05/ocenzurowany-plakat-217x300.jpg" alt="" title="ocenzurowany plakat" width="217" height="300" class="alignleft size-medium wp-image-1221" /></a><strong>Poniżej zamieszczamy komunikat prasowy Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, wydany w związku z postawą władz Uniwersytetu Warszawskiego wobec patriotycznej imprezy 2 maja.</strong></p>
<p><strong>Komunikat prasowy Stowarzyszenia Marsz Niepodległości</p>
<p>Narodowa majówka</strong></p>
<p>2 maja w klubie Hybrydy miała odbyć się patriotyczna majówka, organizowana przez nasze Stowarzyszenie. Wynajęcie klubu na komercyjnych zasadach zostało uzgodnione z przedstawicielami Fundacji Uniwersytetu Warszawskiego wiele tygodni wcześniej. W planie imprezy znajdowały się następujące wydarzenia:</p>
<p>- podsumowanie i omówienie prawnych aspektów akcji „Ściągamy flagi unijne z urzędów”, polegającej na pisaniu maili do przedstawicieli administracji publicznej z apelem, by 2 maja, w święto Flagi Rzeczpospolitej, na polskich urzędach wisiały wyłącznie flagi narodowe<br />
- spotkanie z młodymi Polakami z Wileńszczyzny<br />
- projekcja filmu „Niepodlegli”<br />
- koncert zespołów: Zjednoczony Ursynów, No Smoki, Arkan Koalicja i Tadka z Firmy</p>
<p>Niestety, w piątek 27 kwietnia oznajmiono nam że, pomimo wcześniejszych uzgodnień, impreza 2 maja nie odbędzie się w „Hybrydach”. Jako powód podano planowane omówienie akcji skierowanej przeciwko obecności flag unijnych na budynkach polskiej administracji publicznej. </p>
<p><strong>Uniwersytet Warszawski jak ideologiczne politbiuro?<br />
</strong><br />
Decyzję o wymówieniu lokalu, wypływającą najprawdopodobniej z nacisków idących od władz uczelni, uznajemy za skandaliczną. Uniwersytet (jak również jego agendy), powołany do służenia nauce, do odkrywania prawdy o otaczającej nas rzeczywistości w procesie badania i wolnej wymiany myśli, okazuje się być narzędziem służącym promocji wybranych ideologii. </p>
<p>Co sądzić o decyzyjnych gremiach najważniejszej uczelni stolicy naszego kraju, jeśli apel o szczególne uhonorowanie flagi narodowej w dniu poświęconego jej święta, wzbudza w gremiach decyzyjnych UW opór i jest przyczyną podjęcia decyzji o zablokowaniu patriotycznej imprezy? </p>
<p>Czy Uniwersytet Warszawski, na którym wciąż pracują naukowcy kojarzeni z pseudonauką opartą o marksizm-leninizm, stał się ponownie narzędziem krzewienia określonej ideologii, ideologii kosmopolityzmu czy, jak określił to prezydent Vaclav Klaus, europeizmu? Czy taka postawa ma jeszcze cokolwiek wspólnego z autentyczną troską o naukę, debatę publiczną, promocję samodzielnego myślenia?</p>
<p><strong>Precz z lewacką cenzurą!</strong></p>
<p>Pomimo wymówienia lokalu w ostatniej chwili, narodowa majówka odbędzie się. Zapraszamy wszystkich patriotów do udziału w niej, do świętowania Dnia Flagi Rzeczpospolitej i Dnia Łączności z Polakami za Granicą razem z Marszem Niepodległości – <strong>zaczynamy o godzinie 13:30 2 maja w Klubie „Park”, Al. Niepodległości 196</strong>. Do zobaczenia!</p>
<p>Profil akcji &#8222;Ściągamy flagi unijne z urzędów: <a href="https://www.facebook.com/events/103040069831324/">https://www.facebook.com/events/103040069831324/</a></p>
<p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/JY3ii6_ttgo?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niepodlegli.net/2012/05/01/uniwersytet-warszawski-przeciwko-patriotyczej-imprezie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>2 maja z Marszem Niepodległości! [zmiana lokalizacji!]</title>
		<link>http://niepodlegli.net/2012/04/23/2-maja-z-marszem-niepodleglosci/</link>
		<comments>http://niepodlegli.net/2012/04/23/2-maja-z-marszem-niepodleglosci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Apr 2012 10:28:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niepodlegli.net/?p=1206</guid>
		<description><![CDATA[Stowarzyszenie Marsz Niepodległości serdecznie zaprasza na Dzień Polski &#8211; 2 maja, klub Klub Park AL. Niepodległości 196, Warszawa Program: 13:30 &#8211; Omówienie Dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej 2 maja 14:00 &#8211; &#8222;Sytuacja Polaków na Litwie&#8221; &#8211; spotkanie z przedstawicielami młodzieży polskiej z Wilna 15:00 &#8211; Projekcja filmu dokumentalnego o Marszu Niepodległości 11.11.2011 r. &#8211; &#8222;Niepodlegli&#8221; i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/04/marsz-niepodleglosci1.jpg"><img src="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/04/marsz-niepodleglosci1.jpg" alt="" title="marsz-niepodleglosci1" width="600" height="377" class="aligncenter size-full wp-image-1208" /></a><strong>Stowarzyszenie Marsz Niepodległości </strong> serdecznie zaprasza na <strong>Dzień Polski<br />
</strong> &#8211; 2 maja, klub Klub Park AL. Niepodległości 196, Warszawa</p>
<p><strong>Program:</strong><br />
13:30 &#8211; Omówienie Dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej 2 maja</strong><br />
14:00 &#8211; <strong>&#8222;Sytuacja Polaków na Litwie&#8221;</strong> &#8211; spotkanie z przedstawicielami młodzieży polskiej z Wilna<br />
15:00 &#8211; Projekcja filmu dokumentalnego o Marszu Niepodległości 11.11.2011 r. &#8211; <strong>&#8222;Niepodlegli&#8221;</strong> i dyskusja z zaproszonymi gośćmi<br />
16:30 &#8211; 17:00 -przerwa<br />
17:00 &#8211; 20:00 <strong>koncert</strong>, wystąpią m.in. :<br />
- <strong>Zjednoczony Ursynów</strong><br />
- <strong>Tadek z Firmy<br />
- <strong>No Smoki</strong><br />
- <strong>Arkan Koalicja</strong><br />
</strong><br />
Wstęp na wszystkie punkty programu <strong>za okazaniem biletu &#8211; cegiełki w wysokości 10 zł</strong>, do nabycia 2 maja na miejscu. Dochód z imprezy przeznaczony na działalność Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niepodlegli.net/2012/04/23/2-maja-z-marszem-niepodleglosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zapraszamy braci Węgrów na Święto Niepodległości!</title>
		<link>http://niepodlegli.net/2012/04/02/zapraszamy-braci-wegrow-na-swieto-niepodleglosci/</link>
		<comments>http://niepodlegli.net/2012/04/02/zapraszamy-braci-wegrow-na-swieto-niepodleglosci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Apr 2012 10:27:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niepodlegli.net/?p=1193</guid>
		<description><![CDATA[Kedves Barátaim! Nemzeteink nem most ismerték meg egymást. A történelem különböző utakon keresztezte már népeink életét. Mindig igyekeztünk kölcsönösen támogatni egymást hazánk függetlenségéért vívott harcokban. A lengyelek és a magyarok együtt voltak vannak és lesznek – erősebb kötelékekkel vagyunk összekötve, mint holmi alkalmi ügyek. A hiteles barátság és a közös történelem köt minket össze. A [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/04/polak-w%C4%99gier.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1194" title="polak węgier" src="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/04/polak-w%C4%99gier.jpg" alt="" width="498" height="299" /></a></p>
<p>Kedves Barátaim!</p>
<p>Nemzeteink nem most ismerték meg egymást. A történelem különböző utakon keresztezte már népeink életét. Mindig igyekeztünk kölcsönösen támogatni egymást hazánk függetlenségéért vívott harcokban. A lengyelek és a magyarok együtt voltak vannak és lesznek – erősebb kötelékekkel vagyunk összekötve, mint holmi alkalmi ügyek. A hiteles barátság és a közös történelem köt minket össze.</p>
<p>A közösség érzése számunka nem csak a történelmet, emlékeket jelenti. Az utóbbi 20 évben sokkal jobban érezzük, mint valaha, hogy-e két nép sorsa mennyire össze is van kötve. Egyrészt csodálattal tekintünk a nemzeti megújulásra, amely az elmúlt években ment végbe Magyarországon. Másrészt igyekszünk támogatni titeket, mert pont a magyar lélek megújulása az oka a Brüsszeli bürokrácia rendkívüli támadásainak és a különböző liberális, baloldali nemzetközi szervezetektől érkezett folyamatos agressziónak.</p>
<p>Nem csodálkozunk – a lengyel nemzeti ébredés folyamata, ami hazánkban történik, szintén ugyan ezekkel a problémákkal találkozik. Tapasztaljuk ezt minden egyes nap. A közös értékeken, emlékeken és a régóta tisztelt barátságon túl, a kommunizmus idejében megismert közös ellenségek is összekapcsolják a lengyeleket a magyarokkal. Ezekre a veszedelmekre együtt kell megoldást találnunk.</p>
<p>Nagyon szépen köszönjük nektek, Testvéreim a meghívást a Ti függetlenségi ünnepetekre és köszönjük a nagyszerű vendégszereteteket. Szeretnénk viszonozni ugyanezt, ezért már most meghívunk titeket a lengyel szabadság megemlékezésére, a Függetlenségi Felvonulásra, amely november 11-én Varsó utcáin kerül megrendezésre. Szeretnénk, hogy legközelebb a lengyel fővárosban csendüljön fel a jelszó : „Budapest ,Varsó – közös ügy!”</p>
<p>A viszont látásra Varsóban</p>
<p>Marsz Niepodległości Egyesület</p>
<p>Drodzy Przyjaciele!</strong></p>
<p><strong>Znamy się nie od dziś. Historia splatała nasze narody w przeróżny sposób. Zawsze staraliśmy się nawzajem wspierać w walce o niepodległość naszych Ojczyzn. Polacy i Węgrzy byli, są i będą razem – jesteśmy złączeni więzami silniejszymi niż doraźne interesy – łączy nas autentyczne braterstwo i poczucie wspólnoty dziejów.</strong></p>
<p><strong>Poczucie wspólnoty nie jest dla nas wyłącznie kwestią sentymentu, wspomnień czy historii. Dziś bardziej niż kiedykolwiek w ciągu minionego 20-lecia odczuwamy, jak bardzo związane są nasze losy. Z jednej strony z podziwem patrzymy na odrodzenie narodowe, które dokonuje się w minionych latach na Węgrzech. Z drugiej – staramy się Was wspierać, ponieważ właśnie to odradzanie się węgierskiego ducha jest przyczyną niesamowitych ataków ze strony brukselskich biurokratów, a także rozmaitych, liberalnych i lewicowych, organizacji międzynarodowych.</strong></p>
<p><strong>Nie mamy złudzeń – proces polskiego przebudzenia narodowego, jaki obserwujemy w naszej Ojczyźnie, również spotyka się z ogromna niechęcią tych samych ośrodków. Doświadczamy tego na co dzień. Poza wspólnymi wartościami, wspomnieniami i kultywowaną od dawna przyjaźnią, łączą dziś Polaków i Węgrów,  jak za czasów komunizmu, wspólni, groźni wrogowie. Zagrożeniom tym trzeba stawiać czoło razem &#8211; solidarnie!</strong></p>
<p><strong>Serdecznie dziękujemy Wam, Bracia, za zaproszenie na obchody Waszego Święta Niepodległości i za okazaną nam gościnność. Chcemy zrewanżować się tym samym, dlatego już dziś zapraszamy na obchody polskiego święta wolności. Zapraszamy na Marsz Niepodległości, który 11 listopada przejdzie ulicami Warszawy. Chcemy, by tym razem w polskiej stolicy zabrzmiało hasło: „Budapeszt, Warszawa – wspólna sprawa!”.</strong></p>
<p><strong>Do zobaczenia w Warszawie!</strong></p>
<p><strong>Stowarzyszenie Marsz Niepodległości<br />
</strong></p>
<p><a href="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/04/polak-w%C4%99gier.jpg"><br />
</a><strong><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niepodlegli.net/2012/04/02/zapraszamy-braci-wegrow-na-swieto-niepodleglosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stanowisko SMW w sprawie prezydenckiego projektu nowelizacji ustawy o zgromadzeniach</title>
		<link>http://niepodlegli.net/2012/03/15/opinia-prawna-na-temat-zmian-prawa-o-zgromadzeniach/</link>
		<comments>http://niepodlegli.net/2012/03/15/opinia-prawna-na-temat-zmian-prawa-o-zgromadzeniach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Mar 2012 18:28:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niepodlegli.net/?p=1184</guid>
		<description><![CDATA[Warszawa, dnia 2 marca 2012 r. Szanowna Pani Ewa Kopacz Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Działając w imieniu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości przedstawiamy poniżej opinię prawną dotyczącą przedłożonego 24 listopada 2011 r. przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo o zgromadzeniach. I. Na wstępie zaznaczyć należy, iż prawnej oceny przedstawionych propozycji zmian należy dokonać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Warszawa, dnia 2 marca 2012 r.</p>
<p style="text-align: right;">Szanowna Pani<br />
Ewa Kopacz<br />
Marszałek Sejmu<br />
Rzeczypospolitej Polskiej</p>
<p>Działając w imieniu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości przedstawiamy poniżej opinię prawną dotyczącą przedłożonego 24 listopada 2011 r. przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo o zgromadzeniach.</p>
<p>I. Na wstępie zaznaczyć należy, iż prawnej oceny przedstawionych propozycji zmian należy dokonać w kontekście zapisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (zwanej w dalszej części „Konstytucją”) dotyczących wolności i praw człowieka oraz obywatela, jak również wyroków Trybunału Konstytucyjnego, w szczególności wyroku z dnia 10 listopada 2004 r., sygn. akt: Kp 1/04.<br />
We wskazanym powyżej orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego dokonano szczegółowej analizy zasad, którymi ustawodawca winien kierować się wprowadzając regulacje dotyczące Prawa o zgromadzeniach, a które to założenia w żadnej mierze nie straciły na aktualności.<br />
Jak stwierdza przywołany powyżej wyrok Trybunału „wolność zgromadzeń stanowi jeden z istotnych elementów współczesnego standardu państwa demokratycznego w sferze podstawowych praw i wolności”, która to wolność gwarantowana jest również w aktach prawa międzynarodowego ratyfikowanych przez Polskę. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2000 r., sygn. akt: K 34/99, stwierdził, iż wolność zgromadzeń jest „niezwykle ważnym środkiem komunikacji międzyludzkiej zarówno w sferze publicznej, jak i prywatnej oraz formą uczestnictwa w debacie publicznej, a w konsekwencji – również w sprawowaniu władzy w demokratycznym społeczeństwie. Celem wolności zgromadzeń jest nie tylko zapewnienie autonomii i samorealizacji jednostki, ale również ochrona procesów komunikacji społecznej, niezbędnych dla funkcjonowania demokratycznego społeczeństwa. U jej podstaw znajduje się zatem nie tylko interes poszczególnych jednostek, ale również interes ogólnospołeczny”.<br />
Zgodnie z art. 57 Konstytucji „Każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa”. W konsekwencji wolność zgromadzeń nie jest wolnością absolutną i dopuszczalne jest jej ograniczenie w formie ustawy – jednakże ingerencja ta nie może być dowolną i ograniczona jest zakresem wskazanym w art. 31 ust. 3 Konstytucji.<br />
W myśl jego postanowień w polskim porządku prawnym ograniczenie wolności jest dopuszczalne wyłącznie w sytuacji, gdy jest konieczne dla ochrony bezpieczeństwa lub porządku publicznego, ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, wolności i praw innych osób. Jak zostało to expressis verbis wyrażone, w powołanym przepisie ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.<br />
Ważnym w kontekście niniejszej sprawy jest również zapis art. 2 Konstytucji, z którego doktryna i orzecznictwo wyinterpretowały obowiązek jasnego i precyzyjnego formułowania przepisów ustawowych regulujących konstytucyjne prawa lub wolności, to znaczy obowiązek takiego formułowania zapisów, który nie pozostawia organom stosującym prawo nadmiernej swobody mogącej prowadzić do ustalenia w praktyce ograniczeń konstytucyjnych wolności i praw jednostki.<br />
W konsekwencji zaproponowane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zmiany w ustawie Prawo o zgromadzeniach winny być oceniane pod kątem ustalenia:<br />
(1)czy rzeczywiście są konieczne dla realizacji celu, jakim jest zapewnienie porządku lub bezpieczeństwa publicznego, ochrony wolności i praw innych osób;<br />
(2)czy nie naruszają istoty wolności organizowania zgromadzeń i uczestniczenia w nich;<br />
(3)czy w sposób precyzyjny określają zakres ingerencji w konstytucyjne wolności i prawa, który umożliwi dowolność oceny sytuacji przez organ władzy publicznej stosującej w przyszłości ustawę.</p>
<p>II. Najistotniejszą zmianą proponowaną w projekcie nowelizacji ustawy Prawo o zgromadzeniach jest ograniczenie udziału w zgromadzeniach osób, których rozpoznanie z powodu ubioru, zakrycia twarzy lub zmiany jej wyglądu nie jest możliwe. Zgodnie z projektem udział osób, których rozpoznanie nie jest możliwe, jest dopuszczalny tylko w sytuacji zgłoszenia faktu udziału takich osób w zawiadomieniu o zgromadzeniu publicznym (art. 3 ust. 3, art. 7 ust. 3 a).<br />
Jak wynika z uzasadnienia do projektu zmiany te są wywołane wykorzystywaniem „zgromadzeń do stosowania w formie wręcz zorganizowanej przemocy” jak również zapewnieniem obowiązku „ochrony osób biorących udział w demonstracjach”.<br />
Kwestia możliwości ograniczenia udziału w zgromadzeniu osób, których rozpoznanie nie jest możliwe, była przedmiotem wnikliwej analizy dokonanej w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 listopada 2004 r. Co istotne, wszystkie zawarte tam twierdzenia pozostają aktualne na gruncie obecnie proponowanych zmian.<br />
Jedną z podstawowych konkluzji Trybunału było stwierdzenie, iż „uczestnictwo w zgromadzeniu publicznym nie jest określone imiennie, jest anonimowe […]. Tak pojmowany anonimowy charakter uczestnictwa w zgromadzeniu publicznym jest ważnym elementem treści normatywnej konstytucyjnej wolności zgromadzeń, jest przejawem wolności, z którego jednostka (obywatel) może skorzystać”. Jak stwierdził Trybunał, zamaskowanie „nie zawsze należy odczytywać jako sygnał ewentualnego zagrożenia dla porządku czy bezpieczeństwa”. Aktualne pozostaje również zwrócenie uwagi, iż „zakaz uczestnictwa dotyczyłby także osób, których nie można zidentyfikować bądź z powodu naturalnych okoliczności bądź też celowego przebrania, ale takiego, które będąc środkiem wyrażenia określonego stanowiska w odniesieniu do jakiegoś problemu, sytuacji czy faktu, nie sygnalizowałby agresywnego zachowania i ewentualnych zagrożeń dla pokojowego charakteru zgromadzenia”.<br />
Jak zwrócono uwagę: „ograniczenie wolności zgromadzeń polegające na ograniczeniu możliwości uczestniczenia w nich w sposób bezimienny, anonimowy nie jest konieczne, gdyż ustawa o Policji z dnia 6 kwietnia 1990 r. […] daje wystarczające możliwości ingerencji policji w przebieg zgromadzenia w przypadku zagrożenia dla ich pokojowego charakteru, w tym daje możliwość ustalenia tożsamości osób uczestniczących w zgromadzeniu”. Zwraca się tam uwagę, iż ustawa o Policji przewiduje możliwość interwencji policji w przypadku naruszeń porządku publicznego, aby zapewnić pokojowy przebieg zgromadzenia, w szczególności posiada ona kompetencje „legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości”, „zatrzymywania osób”, „zatrzymywania osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla mienia” oraz do „dokonywania kontroli osobistej”.<br />
Jak słusznie zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny „na podstawie przepisów ustawy o Policji możliwe jest więc identyfikowanie osób uczestniczących w zgromadzeniu już wówczas, gdy występują pojedyncze incydenty lub inne fakty mogące stanowić zagrożenie dla pokojowego charakteru zgromadzenia”.<br />
Zgodnie z dyspozycją przywołanego art. 31 ust. 1 Konstytucji, istniałaby możliwość ograniczenia wolności zgromadzeń, jeżeli konieczne byłoby to dla realizacji celu, jakim jest zapewnienia porządku lub bezpieczeństwa publicznego, ochrony wolności i praw innych osób. W ocenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zagrożeniem dla pokojowego charakteru zgromadzeń miałyby być osoby, których rozpoznanie nie jest możliwe. Jednakże, jak wskazał powyżej Trybunał Konstytucyjny, ustawa o Policji daje kompetencje organom państwa do skutecznego zapewnienia pokojowego przebiegu zgromadzeń, co wobec faktu, iż istotą uczestnictwa w zgromadzeniu jest anonimowość, jak również stosowanie przebrania może być elementem pokojowego wyrażenia swojego stanowiska (vide: noszenie przez uczestników demonstracji przeciwko ACTA maski katolickiego rebelianta Guya Fawkesa), prowadzi do negatywnej oceny proponowanych zmian w ustawie.<br />
Za niczym niepodparte i gołosłowne należy również przyjąć twierdzenia, iż zgromadzenia w Polsce wykorzystywane są do stosowania w formie zorganizowanej przemocy.<br />
Krytycznie należy również odnieść się do projektowanego zapisu art. 3 ust. 3 Ustawy w zakresie, w którym wskazuje, jakie osoby nie mogą uczestniczyć w zgromadzeniu. Wskazanie, iż są to osoby „których rozpoznanie z powodu ubioru, zakrycia twarzy lub zmiany jej wyglądu nie jest możliwe”, wprowadza możliwość nazbyt dowolnej, szerokiej interpretacji przepisu a w konsekwencji stosowania przez organy władzy publicznej możliwości rozwiązania zgromadzenia, które jest najbardziej restrykcyjnym środkiem ograniczenia wolności zgromadzeń publicznych.<br />
Przywołać tu trzeba, iż w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wielokrotnie podkreślano znaczenie zasady określoności przepisów prawa, wówczas gdy następuje ustawowa ingerencja w sferę konstytucyjnych wolności i praw jednostki. Jak po raz kolejny podkreślono w wyroku z dnia 10 listopada 2004 r., „ustawodawca nie powinien w wyniku niejasnego sformułowania przepisu pozostawić organom stosującym prawo nadmiernej swobody prowadzącej do ustalenia w praktyce zakresu przedmiotowego i podmiotowego ograniczeń konstytucyjnych wolności i praw jednostki”. Zważywszy, iż zaproponowane niejasne sformułowania zapisu naruszają wymagania dostatecznej określoności przepisów prawnych, ich uchwalenie w takiej treści naruszałoby art. 2 Konstytucji.<br />
Należy również zwrócić uwagę, iż wprowadzony przez nowelizację mechanizm w praktyce zapewne stanie się zupełnie bezskuteczny, ponieważ organizator – nie wiedząc, czy w zgromadzeniu będą brały udział osoby, których rozpoznanie będzie niemożliwe – zapewne na wszelki wypadek będzie zgłaszał udział takich osób w planowanym zgromadzeniu.</p>
<p>III. Zgodnie z projektowanym nowym brzmieniem art. 2 ust. 2 Ustawy, w zgromadzeniu nie mogłyby uczestniczyć osoby, które nie tylko posiadałyby przy sobie broń, materiały wybuchowe lub inne niebezpieczne narzędzia, ale również takie, które posiadałyby wyroby pirotechniczne czy też materiały pożarowo niebezpieczne.<br />
Definicja wyrobów pirotechnicznych wskazana została w art. 3 pkt. 8 i 19 Ustawy z dnia 21 czerwca 2002 r. o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego. Zgodnie z jej brzmieniem, zakazane byłoby posiadane w czasie zgromadzeń m.in. petard czy też rac, których używanie w czasie zgromadzeń organizowanych na terytorium naszego kraju jest często spotykaną praktyką i które są traktowane jako środki ekspresji uczestników zgromadzenia, sposób wyrażenia określonego stanowiska w odniesieniu do jakiegoś problemu, sytuacji czy faktu. Praktyka wskazuje, iż używanie wymienionych powyżej przedmiotów nie musi wskazywać na brak pokojowego nastawienia uczestników zgromadzenia (vide: racowiska organizowane w Poznaniu w rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego czy też w czasie ostatnio organizowanych zgromadzeń w Narodowym Dniu Żołnierzy Wyklętych). Zaznaczyć również należy, iż w przypadku, gdy materiały te używane będą w sposób sprzeczny z pokojowym charakterem zgromadzenia, ustawa o Policji (vide: uwagi w pkt. II opinii) daje organom stosującym prawo narzędzia służące przywróceniu porządku i bezpieczeństwa.<br />
Tym samym trzeba podkreślić, iż wprowadzenie zakazu używania w czasie zgromadzeń wyrobów pirotechnicznych nie jest konieczne dla realizacji celu, jakim jest zapewnienie porządku lub bezpieczeństwa publicznego, ochrony wolności i praw innych osób, a nadto, zważywszy iż są one traktowane jako sposób ekspresji poglądów uczestników zgromadzenia, zakaz taki może być traktowany jako naruszający istotę wolności zgromadzeń. Na pewno ograniczenie takie nie spełnia warunku niezbędności (konieczności) w demokratycznym państwie i prowadziłoby do nieproporcjonalnego uszczerbku dla istnienia i funkcjonowania prawa do zgromadzenia jako prawa konstytucyjnego.<br />
Identyczne zarzuty należy postawić projektowanemu zakazowi używania materiałów pożarowo niebezpiecznych. W całości należy zgodzić się ze stanowiskiem zaprezentowanym w piśmie z dnia 19 grudnia 2012 r. Prokuratura Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej, który zwraca uwagę na niekonstytucyjność proponowanej zmiany. W jego ocenie, podobnie jak w naszej, pojęcie materiałów pożarowo niebezpiecznych „stwarza nieuprawnioną dowolność interpretacji przepisów”, a tym samym narusza zapis art. 2 Konstytucji nakładający na ustawodawcę obowiązek takiego formułowania zapisów ograniczających w drodze ustawy prawa i wolności obywatelskie, który nie pozostawia organom stosującym prawo nadmiernej swobody, mogącej prowadzić do ustalenia w praktyce ograniczeń konstytucyjnych wolności i praw jednostki.</p>
<p>IV. Kolejna proponowana zmiana ustawy dotyczy próby uregulowania sytuacji, w której zgromadzenia organizowane są przez dwóch lub więcej różnych organizatorów w tym samym czasie, w miejscach lub na trasach przejścia, które są tożsame lub w części się pokrywają. Zgodnie z projektem zmian (nowy art. 7 a), jeżeli w tym samym czasie i miejscu lub na trasie przejścia zgłoszone zostały – dwa lub więcej – zgromadzenia i nie jest możliwe ich oddzielenie w sposób, aby przebieg nie zagrażał życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach, organ gminy niezwłocznie wzywa organizatora zgromadzenia zgłoszonego później do dokonania zmian czasu lub miejsca zgromadzenia albo trasy przejścia uczestników. Jednocześnie projekt upoważnia gminę w nowym brzmieniu art. 8 pkt. 2 do zakazania odbycia zgromadzenia albo dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu, czasie, na trasach przejścia, jeżeli mogą zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach.<br />
Odnosząc się do projektowanych zmian należy podkreślić, iż zarówno zakaz odbycia zgromadzenia, jak i jego rozwiązanie, są najbardziej restrykcyjnymi środkami ograniczenia wolności zgromadzeń publicznych. Proponowane brzmienie art. 7 a oraz 8 pkt. 3 nie określa zarówno czasowego, jak również terytorialnego zasięgu dopuszczalnych zmian w przebiegu zgromadzenia, do których dokonania zobowiązany byłby organizator zgromadzenia. W konsekwencji, jak słusznie zwrócił uwagę w swoim stanowisku z dnia 19 grudnia 2011 r. Prokurator Generalny Rzeczypospolitej Polskiej, „takie brzmienie przepisu stwarza zatem niedopuszczalną dowolność w realizacji, określonej w taki sposób, kompetencji organu gminy”.<br />
Jak czytamy w przywołanym piśmie „zobowiązanie organizatora do zwołania zgromadzenia w miejscu znacznie odległym od planowanego lub w czasie istotnie różniącym się od pierwotnego terminu, może zniweczyć realizację celu planowanego zgromadzenia a tym samym naruszać istotę wolności i praw gwarantowaną w art. 31 ust. 3 zdanie drugie Konstytucji”.<br />
W konsekwencji trzeba zauważyć, iż projektowany art. 6 ust. 2 b, art. 7 a oraz art. 8 pkt. 2 i 3 naruszają zapis art. 2 Konstytucji, łamiąc obowiązek takiego formułowania zapisów ograniczających w drodze ustawy prawa i wolności obywatelskie, który nie pozostawia organom stosującym prawo nadmiernej swobody mogącej prowadzić do ustalenia w praktyce ograniczeń konstytucyjnych wolności i praw jednostki.</p>
<p>V. Kolejne proponowane zmiany dotyczą art. 10 Ustawy, w którym określone zostały obowiązki i uprawnienia przewodniczącego. Zważywszy na powszechnie przyjęty pogląd, iż w odróżnieniu od uczestników zgromadzenia „organizator nie może być anonimowy, a jego odpowiedzialność za zorganizowanie i przebieg zgromadzenia wiąże się niewątpliwie z należytym wykonywaniem czynności wymaganych przez ustawę”, nie oponujemy przeciwko zapisowi art. 10 pkt. 3 a nakładającego na przewodniczącego obowiązek posiadania wyróżnika określającego jego funkcję. Natomiast za zupełnie niepraktyczne trzeba uznać nałożenie na gminę obowiązku wyposażenia przewodniczącego w elementy wyróżniające. Stowarzyszenie nie sprzeciwia się doprecyzowaniu w art. 10 pkt. 2, kto jest przewodniczącym zgromadzenia, przy czym pragniemy zasygnalizować, iż wskazany tam katalog należy rozszerzyć o pełnomocnika osób tam wskazanych. W praktyce organizowania zgromadzeń często zdarza się, iż przedstawiciel władz statutowych podmiotu nie może lub nie chce być przewodniczącym zgromadzenia. Proponowany zapis art. 10 pkt. 2 Ustawy rodziłby również problemy w sytuacji, gdy w przypadku organizowania przez osobę prawną lub podmiot nieposiadający osobowości prawnej zgromadzeń jednocześnie w wielu miejscach na terenie Polski, uniemożliwiałby zorganizowanie zgromadzeń w tych miejscach, w których nie mógł być fizycznie obecny członek władz statutowych takiej osoby lub podmiotu. Brak możliwości wskazania innej osoby jako przewodniczącego zgromadzenia mógłby prowadzić w praktyce do ograniczenia wolności zgromadzeń.<br />
Nie można natomiast zgodzić się na rozszerzenie dotychczasowego zapisu art. 10 pkt. 3 Ustawy o zapis, iż przewodniczący zobowiązany jest do przeprowadzenia zgromadzenia w taki sposób, aby zapobiec powstaniu szkody z winy uczestników zgromadzenia. Na wstępie należy przypomnieć, iż już w wyroku z dnia 10 listopada 2004 r. Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę, iż „to czy ktoś jest uczestnikiem zgromadzenia czy nim nie jest może stać się w konkretnej sytuacji masowego zgromadzenia publicznego trudne do stwierdzenia”. Tym samym trudna może być w konkretnej sytuacji ocena (w szczególności wobec anonimowości uczestnictwa osób w zgromadzeniu), czy szkoda została wyrządzona przez uczestnika zgromadzenia, przeciwników danego zgromadzenia czy też osoby postronne. Nadto, jak zwracał uwagę w cytowanym wyroku Trybunał Konstytucyjny, „organizator nie ma żadnych możliwości kontrolowania postępowania uczestników postępowania”.<br />
W tym stanie przedmiotowa propozycja narusza zapis art. 2 Konstytucji, wprowadzający na ustawodawcę obowiązek takiego formułowania zapisów ustawy, który określa prawa i obowiązki adresatów norm prawnych w sposób jasny i przejrzysty.<br />
W konsekwencji także art. 13 a, penalizujący niewykonywanie przez przewodniczącego obowiązków, o których mowa w art. 10 ust. 3 lub niepodejmowanie środków przewidzianych w art. 10 ust. 4 i 5, stanowi naruszenie art. 2 Konstytucji.<br />
Analiza proponowanych zapisów (nowego brzmienia art. 10 ust. 3 oraz art. 13 a) prowadzi również do wniosku, iż stanowią one próbę włączenia do ustawy przepisów, które wprowadzałyby w konsekwencji odpowiedzialność przewodniczącego za szkody wyrządzone z winy uczestników zgromadzenia.<br />
W tym stanie nasuwa się wniosek, że celem wprowadzeniem tego typu konstrukcji jest wywołanie u potencjalnych organizatorów zgromadzenia efektu antymotywacyjnego, a więc ma ich zniechęcać do jego organizacji.<br />
W propozycji zmian znalazł się również nowy art. 13 b, penalizujący zachowanie każdego podmiotu, który nie wykonuje żądania przewodniczącego wydanego na podstawie art. 10 ust. 4 albo nie podporządkowuje się zarządzeniu przewodniczącego wydanego w wykonaniu jego obowiązków na podstawie art. 10 ust. 5. Zdaniem Stowarzyszenia wyposaża on przewodniczącego w zupełnie niepotrzebne kompetencje, zważywszy, iż w przypadku niezastosowania się do jego żądania, o którym mowa w art. 10 ust. 4, może on zwrócić się do policji lub straży miejskiej o pomoc w wyegzekwowaniu nakazu.</p>
<p>VI. Odnosząc się do propozycji zmian wskazanych w art. 11 ust. 1 i 2, pragniemy wyjaśnić, iż Stowarzyszenie nie zgłasza do nich zastrzeżeń. Proponujemy jedynie, aby dodatkowo, w przypadku gdy przewidywana liczba uczestników będzie wynosiła ponad 500 osób, ochrona policyjna była obowiązkowa. W ocenie Stowarzyszenia należy również wprowadzić – w przypadku zgromadzeń, w których liczba uczestników przekracza 500 osób – obowiązek stałego kontaktu policji z przewodniczącym zgromadzenia, jak również prawo przewodniczącego do delegowania upoważnionej osoby do organu gminy celem współdziałania w zachowaniu prawidłowego przebiegu zgromadzenia. W ocenie Stowarzyszenia obydwie propozycje usprawnią przepływ informacji pomiędzy organizatorami, policją i organami gminy a w konsekwencji pozwolą na pełniejsze zagwarantowanie pokojowego przebiegu zgromadzeń publicznych.</p>
<p>Z poważaniem</p>
<p><strong>Stowarzyszenie Marsz Niepodległości</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niepodlegli.net/2012/03/15/opinia-prawna-na-temat-zmian-prawa-o-zgromadzeniach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krokodyle łzy Aleksandra Radczenki</title>
		<link>http://niepodlegli.net/2012/03/14/krokodyle-lzy-aleksandra-radczenki/</link>
		<comments>http://niepodlegli.net/2012/03/14/krokodyle-lzy-aleksandra-radczenki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Mar 2012 09:24:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[dyskryminacja]]></category>
		<category><![CDATA[marsz niepodległości]]></category>
		<category><![CDATA[protest]]></category>
		<category><![CDATA[wilno]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niepodlegli.net/?p=1178</guid>
		<description><![CDATA[Stowarzyszenie „Marsz Niepodległości” stało się obiektem publicystycznego ataku komentatorów „Polityki Wschodniej”. Oskarżono nas o to, że wyjazd przedstawicieli Stowarzyszenia zaszkodzi sprawie Polaków na Litwie protestujących przeciw nowej ustawie oświatowej. Obaj komentatorzy „PW” odnosili się wyłącznie do swoich wyobrażeń o naszym Stowarzyszeniu i tej konkretnej inicjatywie, nie do ich rzeczywistego wymiaru. Hojnie obdzielili nas w swoich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/03/wilnoprotest.jpeg"><img src="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/03/wilnoprotest-300x200.jpg" alt="" title="wilnoprotest" width="300" height="200" class="alignleft size-medium wp-image-1179" /></a><strong>Stowarzyszenie „Marsz Niepodległości” stało się obiektem publicystycznego ataku komentatorów „Polityki Wschodniej”. Oskarżono nas o to, że wyjazd przedstawicieli Stowarzyszenia zaszkodzi sprawie Polaków na Litwie protestujących przeciw nowej ustawie oświatowej. Obaj komentatorzy „PW” odnosili się wyłącznie do swoich wyobrażeń o naszym Stowarzyszeniu i tej konkretnej inicjatywie, nie do ich rzeczywistego wymiaru. Hojnie obdzielili nas w swoich tekstach wszystkimi grzechami, których sami popełnili w publicystycznym ferworze aż w nadmiarze.</strong></p>
<p>Używamy słowa atak, trudno bowiem owe komentarze określić jako polemikę czy krytykę. Zarówno Piotr Maciążek jak i Aleksander Radczenko nie zadali sobie minimalnego trudu aby zapoznać się z naszym stanowiskiem i planem działania; nie dostrzegamy żadnych pokładów dobrej woli zrozumienia naszych intencji. Radczenko i Maciążek zarzucili nam ignorancję. Cóż powiedzieć o ich enuncjacjach, w których połączono nas z inicjatywą litewskich organizacji nacjonalistycznych, zapraszających Polaków na swoją niedawną manifestację. Nie trzeba było zbyt wiele dociekliwości by dotrzeć do <a href="http://narodowcy.net/eksplozja-szowinizmu-na-litwie/2012/03/04/">artykułu działacza naszego Stowarzyszenia</a> , który w dobitny sposób wyraził naszą opinię o stosunku, jaki przedstawiciele tych organizacji prezentują do Polaków na Litwie. Zamiast spróbować dotrzeć do źródła, obaj ulegli histerii wszczętej przez autorkę jednego z poświęconych Wileńszczyźnie niszowych blogów – nota bene wieloletnią rezydentkę Warszawy – która dokonała projekcji swoich warszawskich uprzedzeń ideologicznych na kwestię protestów w Wilnie. </p>
<p>Radczenko, oburzając się na wszystkich, którzy łączą jego pracę w litewskiej administracji rządowej, z poglądami jakie głosi, bardzo gładko przeszedł do arbitralnego etykietowania środowisk skupionych wokół Stowarzyszenia Marsz Niepodległości różnymi niepochlebnymi określeniami, mającymi potwierdzać jego kasandryczne wizje najazdu troglodytów z „Korony” na spokojne ulice litewskiej stolicy. Nie zadał sobie żadnego trudu, aby zapoznać się z rzeczywistymi hasłami, pod jakimi 11 listopada zeszłego roku Marsz Niepodległości się odbywał &#8211; a były wśród nich wyrazy solidarności z rodakami na Litwie &#8211; ani z rzeczywistym przebiegiem Marszu w zeszłym roku. Ochoczo skonsumował medialną papkę, nie próbując nawet zajrzeć do niezależnej infosfery, licznych relacji w niezależnej społeczności blogerów &#8211; świadków lub uczestników wydarzeń, które raczej przeczyły jego twierdzeniom o skrajnej frazeologii czy chuligańskich zapędach organizatorów, a tym samym apokaliptycznym wizjom przyszłej wizyty w Wilnie. Ze swojej strony możemy dodać, że pod naszą wizją nowoczesnego, lecz zakorzenionego w najlepszych narodowych tradycjach, aktywnego patriotyzmu, podpisało się wiele organizacji i osób od lat zaangażowanych we wsparcie dla polskich społeczności na dawnych wschodnich terenach Rzeczpospolitej, a nawet dla tych zamieszkujących na wschód od dawnej „ryskiej” granicy. Wśród naszych sympatyków są działacze trzeciego sektora, zaangażowani w prowadzenie akcji charytatywnych na rzecz Polaków z Białorusi, Litwy, Mołdawii, Ukrainy; organizatorzy szkół liderów dla młodzieży polskiej z tych krajów, kolonii dla polskich dzieci, czy chociażby organizatorzy szkoleń metodycznych dla nauczycieli jednej z polskojęzycznych szkół na Litwie. Wiemy komu pomagamy. Znamy problemy litewskich Polaków. Ostatnie czego chcemy, to przysporzyć im kolejnych, wskutek manipulacji czynników trzecich. </p>
<p>Panowie Maciążek i Radczenko leją łzy nad „niedźwiedzią przysługą”, jaką chcemy rzekomo wyrządzić protestującym w obronie polskiego szkolnictwa na Wileńszczyźnie. Są to łzy krokodyle, gdyż sami poprzez gorliwą demonizację naszej inicjatywy wyjazdu do Wilna, przyczynili się do nakręcenia fałszywej wizji nieposkromionych radykałów, rozrabiających lub krzyczących niemądre hasła, która znalazła odbicie w niektórych mediach i dalszych komentarzach. Jedynie w histerycznym tonie tego rodzaju retoryki, wyjazd grupy obywateli RP do Wilna, którzy chcieli po prostu osobiście zapoznać się ruchem społecznym litewskich Polaków, jaki wytworzył się w sprzeciwie wobec ustawy oświatowej i którzy nie aspirowali do żadnej aktywnej roli w czasie zapowiedzianego protestu, stał się zagrożeniem, dla tej jakże potrzebnej akcji. Gdyby nie owa nakręcona, przez niektórych w złej woli wyrównania krajowych rachunków, histeria, wyjazd ten prawdopodobnie nigdy nie stałby się kanwą dla publicystycznych przepychanek i pozostałby tym czym był w zamierzeniu – spotkaniem obywateli dwóch europejskich krajów jednej narodowości, okazją do wymiany informacji w kwestii problemów społecznych, które są ważne dla jednych i drugich. </p>
<p>Prawdziwej przyczyny ataku upatrujemy przede wszystkim w faktycznych różnicach w poglądach na sytuację Polaków na Wileńszczyźnie, jakie dzielą nas od obu publicystów, a jakie nieprzypadkowo doprowadziły ich do zajęcia podobnych pozycji w dyskusji o niej. Uważamy, podobnie jak większość reprezentatywnych przedstawicieli polskiej społeczności na Litwie, iż owa mniejszość narodowa od 21 lat jest przedmiotem dyskryminacyjnych praktyk państwa litewskiego. Znamy realia litewskiej reprywatyzacji, według określenia socjologa z Uniwersytetu Wrocławskiego, Zbigniewa Kurcza, prawdziwych „rugów ziemskich”, w trakcie której litewscy obywatele, głównie narodowości polskiej, zostali poszkodowani w sposób szczególny, bez względu na motywy polityków i urzędników litewskich, którzy za reprywatyzacyjne patologie odpowiadają. Nasz zdecydowany sprzeciw budzi odbieranie litewskim Polakom tego podstawowego prawa, jakim jest zapisywanie swojego nazwiska w oryginalnym brzemieniu. Nie rozumiemy i nie znajdujemy usprawiedliwienia dla uporu litewskich władz w walce z polskimi nazwami miejscowości, ulic czy nawet tymi umieszczanymi na prywatnych posesjach czy pojazdach, na terenach zamieszkanych w dużej części, czy nawet w większości przez obywateli narodowości polskiej. Reprezentanci różnorodnych środowisk wspierajacych nasze Stowarzysznie nie zgadzają się na manipulacje granicami jednostek administracyjnych i wyborczych, bez żadnych konsultacji z zamieszkującą je ludnością. Od dawna śledzimy społeczną walkę z nową ustawą oświatową, którą litewskie władze postanowiły uchwalić wbrew ostremu sprzeciwowi tych, których ona dotyczy. Protestowaliśmy wówczas, gdy rok temu wielu naszych sympatyków podpisywało list protestacyjny zamieszczony przez portal Wilnoteka, protestujemy także dzisiaj. </p>
<p>Nie zgadzamy się z Piotrem Maciążkiem twierdzącym, że „40-milionowy naród nie może być zakładnikiem 300-tysięcznej mniejszości” oraz, że „problem na linii mniejszość- rząd litewski musi być rozwiązany wewnętrznie.” Z pierwszym jego stwierdzeniem nie zgadzamy się po prostu ze względów metapolitycznych. Kwestia polityki Rzeczpospolitej wobec polskiej mniejszości na dawnych Kresach to elementarny, metahistoryczny test jej wiarygodności. Polacy kresowi nigdzie z Polski nie wyjeżdżali, to Polska &#8222;wyjechała&#8221; od nich i sprawa ta ma fundamentalne znaczenie dla budowy paradygmatu państwa polskiego jako czegoś więcej niż bananowej republiki na którą obywatele (także dawni) nie mają co liczyć, i na których to obywateli owa republika też nie ma co liczyć. Nikt nie głosi rewizjonistycznych manifestów &#8211; chodzi o elementarne poczucie odpowiedzialności państwa za ludzi, których musiało pozostawić, a którzy ponosili i ponoszą koszty lojalności wobec polskiej kultury. Co do drugiego twierdzenia, podszytego nadzieją iż litewskie elity polityczne rozwiążą w sposób cywilizowany problemy polskiej mniejszości bez bodźców z zewnątrz, można jedynie odpowiedzieć, że 21 lat istnienia niepodległej Republiki Litewskiej brutalnie weryfikują nadzieje Maciążka, a znajomość backgroundu, w postaci historycznych korzeni litewskich resentymentów, utwierdza w przekonaniu o ich płonności. </p>
<p>Passus blogera „Polityki Wschodniej” można bardzo łatwo zripostować stwierdzeniem, że polityka polska nie może być „zakładnikiem” polityki 3-milionowego peryferyjnego państwa litewskiego. Państwa, którego elity  mają bardzo specyficzne podejście do prawa międzynarodowego, multi- i bilateralnych umów, jakie podpisywały litewskie władze. </p>
<p>Redaktor Maciążek eksploatuje starą koncepcję polsko-litewskiego „strategicznego partnerstwa”. Oczywiście w tle majaczy sylwetka Wielkiego Iwana. Jak zwykle grożenie tym golemem ma usprawiedliwiać całkowity brak asertywności Polski wobec jej nierosyjskich, wschodnich sąsiadów. Nie uważamy by cokolwiek, zarówno na płaszczyźnie metapolitycznej jak i w wymiarze czysto pragmatycznym, uzasadniało tę koncepcję. Sprawa nierentownej i sabotowanej swego czasu przez litewskie koleje rafinerii w Możejkach, czy sprawa projektu elektrowni atomowej w Wisaginii, która, jak się okazało, będzie mogła ewentualnie dostarczać Polsce ilość energii mające mikroskopijny udział w jej ogólnym bilansie energetycznym, a więc i nikłe znaczenie dla jej energetycznego bezpieczeństwa, sugeruje, że Litwa ani nie może, ale przede wszystkim nie chce być owym partnerem, o ciężarze gatunkowym, który pozwalałby ją traktować w kategoriach „strategicznego”. Przez ponad 20 lat wzajemnych stosunków, elity litewskie miały znacznie chłodniejszy stosunek do owej idei, zerkając raczej w stronę Skandynawii, dialogując z Łukaszenką i nawet w stosunku do Moskwy, przed którą mielibyśmy się wzajemnie asekurować, zachowując zgoła inne nastawienie, niż te wynikające z polskich formułek ideologicznych. </p>
<p>Stanowczo odrzucamy więc pogląd, uznający za słuszne poświęcanie Polaków na Wileńszczyźnie na ołtarzu stosunków z litewskimi władzami. Niestety, taka koncepcja stosunków polsko-litewskich dominowała w pojęciach polskich elit politycznych przez ogromną większość okresu tych relacji. Symbolicznym jego początkiem było stwierdzenie Grzegorza Kostrzewy-Zorbasa z 1991 r., ówczesnego wiceministra spraw zagranicznych, że można poświęcić społeczność Polaków na Litwie „dla zgody Sajudisu i Solidarności”. W tym decydującym momencie, gdy ważyła się kwestia instytucjonalnego zabezpieczenia praw narodowych i społecznych litewskich Polaków, przedstawiciel Rzeczypospolitej całkowicie zrezygnował z obrony ich praw, wówczas już zagrożonych, po bezprawnym rozwiązaniu polskich samorządów w rejonie solecznickim i wileńskim. Potem była skandaliczna kadencja ambasadora Widackiego, próby popierania różnego rodzaju rozłamowców w polskich organizacjach społecznych i politycznych. Oczywiście, wszystko w imię „strategicznego partnerstwa”. W tym kontekście wyjątkowo pełen hipokryzji jest zarzut Maciążka, że litewscy Polacy „nie czują związku z Rzeczpospolitą”. Trudno by było inaczej, skoro to władze Rzeczpospolitej robiły wiele, aby ów związek zniszczyć, kierując się właśnie poglądami głoszonymi dziś przez redaktora „Polityki Wschodniej”.</p>
<p>Równie fałszywą wizję sytuacji prezentuje Aleksander Radczenko, unoszący się w krytyce nad „etnicznymi koteriami” na Wileńszczyźnie. Nie ma równości między dyskryminującymi a dyskryminowanymi, dla których solidarność w ramach kulturowej wspólnoty jest najlepszą strategią samoobrony przed ostateczną społeczną degradacją. Nie można zrównywać tych, którzy okradali ludzi z własności, w dużej mierze ze względów etnicznych, z okradzionymi, którzy próbują wspólnie odwrócić skutki złodziejskich praktyk. Zrównywanie więc Landsbergisa i Kubiliusa z polityczną reakcją na zinstytucjonalizowany system dyskryminacji przez nich tworzony, to szczególnie cyniczny zabieg. Trudno w sytuacji, gdy zagrożone są podstawowe kulturowe i społeczne prawa, zaliczające się zarówno kategorii praw wspólnotowych jak i indywidualnych, przyrodzonych praw człowieka, by osie politycznych podziałów nie pokrywały się z podziałami kulturowo-etnicznymi. To skutek takiej a nie innej polityki litewskich elit politycznych, które przecież na wszelkie sposoby (manipulacje okręgami wyborczymi, wysoki próg wyborczy) bronią się przed dopuszczeniem przedstawicieli polskiej mniejszości do głębszej partycypacji w systemie politycznym. Jeśli Radczence i przywoływanym w jego tekstach liberałom naprawdę zależy na tym, aby kwestie etnicznej tożsamości nie miały pierwszorzędnego znaczenia w dyskursie publicznym wspólnoty obywateli Republiki Litewskiej, niech po prostu władze spełnią postulaty AWPL, czyli postulaty polskiej mniejszości narodowej w tym kraju. Postulaty są od lat te same i od lat niespełnione. Wystarczy je spełnić i podział etniczny z dnia na dzień przestanie być głównym podziałem politycznym, przestanie rodzić antagonizmy. Katalog tych postulatów nie dotyczy niczego, co by wymagało jakiejś szczególnej łaskawości państwa litewskiego, lecz jest elementarnym standardem przyjętym w większości państw Europy. Ostatecznie zresztą nie widzimy niczego złego w tym, żeby polska mniejszość narodowa na trwale organizowała się politycznie w swoją partię, specjalnie dla obrony swoich interesów. Wszak mniejszość niemiecka w Polsce od lat głosuje na swoje specjalne komitety wyborcze, nie zmuszane zresztą do przekraczania progu wyborczego i nijak nie prowadzi to do podgrzewania konfliktów na tle etnicznym.</p>
<p>Inaczej niż pan Radczenko jesteśmy pełni uznania dla Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, która zapewniła naszym rodakom w tym kraju możliwość realizacji swoich podstawowych interesów społecznych i kulturalnych przenajmniej w tych wąskich granicach, jakie zapewniają im organy samorządowe zamieszkanych przez nich w większości rejonów. AWPL zapewniła także tej społeczności niemniej ważną możliwość ekspresji własnej tożsamości, własnych ocen sytuacji społecznej, formułowania ich w postulaty polityczne i ekspresji tych postulatów w kraju i za granicą, na forum europejskim. Jak skutecznie niech świadczy obecna aktywność komisarza OBWE Knuta Vollebæka w sprawach mniejszości narodowych Republiki Litewskiej. Organizacje takie jak Forum Rodziców, ZPL, AWPL pozostają rzeczywistymi wyrazicielami i reprezentantami interesów obywateli litewskich narodowości polskiej, takich, jakimi postrzegają je i wyrażają owi obywatele. Strategia dołączenia, strategia ugodowa, której promotorem jest Radczenko i niewielkie grono innych działaczy polskich pozostających w opozycji do Waldemara Tomaszewskiego, jak do tej pory nie przyniosła żadnego plonu, w jakikolwiek sposób porównywalnego z sukcesami, jakie odniosły ZPL czy AWPL. </p>
<p>Biorąc pod uwagę różnicę poglądów, różnica zdań w sprawie naszego wyjazdu do Wilna nie jest niczym zaskakującym. Wolelibyśmy jednak, aby przybierała ona formę merytorycznej dyskusji, nie odsądzania od czci i wiary i wróżenia z fusów. Kończąc nasz artykuł, mamy luksus świadomości, że już za kilka dni sama rzeczywistość zweryfikuje, czy może raczej sfalsyfikuje kasandryczne wizje publicystów „Polityki Wschodniej”. Manifestacja odbędzie się w sposób pokojowy, przyczyniając się do szerszego upowszechnienia postulatów Forum Rodziców, Wilno nie spłonie, część litewskich mediów czy polityków i tak nie odmówi sobie okazji do straszenia polskim nacjonalizmem i rewizjonizmem. A przedstawiciele naszego Stowarzyszenia będą świadkami kolejnej odsłony walki miejscowych Polaków o swoje prawa, którą zdecydowanie popierają.</p>
<p>Stowarzyszenie Marsz Niepodległości</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niepodlegli.net/2012/03/14/krokodyle-lzy-aleksandra-radczenki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oświadczenie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości w sprawie wyjazdu na Litwę</title>
		<link>http://niepodlegli.net/2012/03/08/oswiadczenie-stowarzyszenia-marsz-niepodleglosci-w-sprawie-wyjazdu-na-litwe/</link>
		<comments>http://niepodlegli.net/2012/03/08/oswiadczenie-stowarzyszenia-marsz-niepodleglosci-w-sprawie-wyjazdu-na-litwe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Mar 2012 08:42:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[litwa]]></category>
		<category><![CDATA[polacy]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[stowarzyszenie marsz niepodległości]]></category>
		<category><![CDATA[wilno]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niepodlegli.net/?p=1169</guid>
		<description><![CDATA[Warszawa, 8 marca 2012 r. W związku z szumem medialnym, jaki wytworzył się wokół wyjazdu do Wilna w dniu 17.03.2012, organizowanym przez nasze Stowarzyszenie, oświadczamy co następuje: 1. Wyjazd ma na celu przede wszystkim poznanie stolicy Litwy, jej zabytków i wizytę w sanktuarium w Ostrej Bramie. Pragniemy również spotkać się z miejscowymi Polakami, którzy tego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Warszawa, 8 marca 2012 r.</p>
<p>W związku z szumem medialnym, jaki wytworzył się wokół wyjazdu do Wilna w dniu 17.03.2012, organizowanym przez nasze Stowarzyszenie, oświadczamy co następuje:</p>
<p>1. Wyjazd ma na celu przede wszystkim poznanie stolicy Litwy, jej zabytków i wizytę w sanktuarium w Ostrej Bramie. Pragniemy również spotkać się z miejscowymi Polakami, którzy tego dnia będą demonstrować w obronie szkolnictwa.</p>
<p>2. Stowarzyszenie Marsz Niepodległości organizuje wyjazd jednego autobusu z Warszawy. Nie mamy wiedzy o żadnych innych grupach zorganizowanych, które wybierają się w tym terminie do Wilna. Chęć udziału w wyjeździe deklarują głównie osoby młode &#8211; licealiści, studenci, ale również rodziny. Będą z nami jechali dziennikarze, w tym przedstawiciel prasy litewskiej.</p>
<p>3. Wyrażamy przekonanie, że Litwa i Polska to państwa, które powinna łączyć przyjaźń i sojusz. Litwinów traktujemy jako braci, z którymi wiąże nas wielowiekowa, wspólna, chwalebna historia. Uważamy, że nasze dobrosąsiedzkie stosunki powinny być oparte o przywiązanie do wspólnych wartości, poszanowanie tożsamości każdego z narodów, a także praw mniejszości litewskiej w Polsce i polskiej na Litwie.</p>
<p>Stowarzyszenie Marsz Niepodległości</p>
<p>Asociacijos &#8222;Marsz Niepodległości&#8221; pareškimas dėl išvykos į Lietuvą</p>
<p>Varšuva, 2012 m. kovo 8 d.</p>
<p>Dėl triukšmo, kilusios spaudoje mūsų Asociacijos organizuojamos 2012 m. kovo 17 d. išvykos į Vilnių, pareiškiame:</p>
<p>1. Išvykos tikslas — visų pirma susipažinimas su Lietuvos sostine, jos paveldu bei Aušros Vartų Sanktuarijos aplankymas. Taip pat norime susitikti su vietiniai lenkais, kurie tą dieną rengia mitingą mokyklų sistemai ginti.</p>
<p>2. Asociacija &#8222;Marsz Niepodległości&#8221; organizuoja išvyką vienu autobusu iš Varšuvos. Neturime duomenų apie jokias kitas organizuotas grupes, kurios važiuotų tą dieną į Vilnių. Norą vykti kartu deklaravo daugumoje jani žmonės — moksleiviai, studentai, bet taip pat šeimos. Kartu su mumis vyks žurnalistai, tame tarpe lietuvių spaudos atstovas.</p>
<p>3. Tikime, jog Lietuva ir Lenkija yra šalys, kurias turėtų vienyti draugystė ir partnerystė. Lietuvius traktuojame kaip brolius, su kuriais mus sieja daugiaamžė bendra, šlovinga istorija. Manome, jog mūsų gerakaimyniniai santykiai turėtų remtis bendromis vertybėmis, pagarba kiekvienos tautos tapatybei, o taip pat lietuvių Lenkijoje ir lenkų Lietuvoje tautinių mažumų teisėmis.</p>
<p>Asociacija &#8222;Marsz Niepodległości&#8221;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niepodlegli.net/2012/03/08/oswiadczenie-stowarzyszenia-marsz-niepodleglosci-w-sprawie-wyjazdu-na-litwe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Razem przeciw ACTA pod Stadionem Narodowym!</title>
		<link>http://niepodlegli.net/2012/01/26/razem-przeciw-acta-pod-stadionem-narodowym/</link>
		<comments>http://niepodlegli.net/2012/01/26/razem-przeciw-acta-pod-stadionem-narodowym/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 12:37:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niepodlegli.net/?p=1165</guid>
		<description><![CDATA[Stowarzyszenie Marsz Niepodległości zdecydowanie protestuje przeciwko podpisaniu przez polski rząd międzynarodowej umowy ACTA. W oświadczeniu z 22 stycznia br. wskazywaliśmy na zagrożenie, jakie dla wolności słowa niesie ze sobą ACTA. Rząd Donalda Tuska zignorował jednak masowe protesty internautów. Zignorowano również wczorajsze wystąpienia w kilkudziesięciu polskich miastach, które zgromadziły w sumie ponad 100 tys. uczestników. Bezczelne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/01/acta_protest_big.jpg"><img src="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/01/acta_protest_big-300x199.jpg" alt="" title="acta_protest_big" width="300" height="199" class="alignleft size-medium wp-image-1166" /></a><strong>Stowarzyszenie Marsz Niepodległości zdecydowanie protestuje przeciwko podpisaniu przez polski rząd międzynarodowej umowy ACTA. W oświadczeniu z 22 stycznia br. wskazywaliśmy na zagrożenie, jakie dla wolności słowa niesie ze sobą ACTA. Rząd Donalda Tuska zignorował jednak masowe protesty internautów.</p>
<p>Zignorowano również wczorajsze wystąpienia w kilkudziesięciu polskich miastach, które zgromadziły w sumie ponad 100 tys. uczestników. Bezczelne wypowiedzi, jak ta autorstwa posła platformy Stefana Niesiołowskiego, który określił przeciwników ACTA mianem &#8222;idiotów&#8221;, powodują zrozumiały gniew setek tysięcy ludzi w całej Polsce.</p>
<p>Dlatego Stowarzyszenie Marsz Niepodległości popiera zapowiedziany przez internautów na niedzielę protest pod Stadionem Narodowym. Wzywamy wszystkich, dla których ważna jest wolność słowa, o stawienie się w tym miejscu z biało-czerwoną flagą. Przybądźmy wszyscy, niezależnie od poglądów politycznych.</p>
<p>Musimy walczyć o internet &#8211; ostatni bastion wolnego słowa!</p>
<p>Stowarzyszenie Marsz Niepodległości</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niepodlegli.net/2012/01/26/razem-przeciw-acta-pod-stadionem-narodowym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oświadczenie w sprawie ACTA</title>
		<link>http://niepodlegli.net/2012/01/22/oswiadczenie-w-sprawie-acta/</link>
		<comments>http://niepodlegli.net/2012/01/22/oswiadczenie-w-sprawie-acta/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 14:48:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niepodlegli.net/?p=1158</guid>
		<description><![CDATA[Do odczytania w trakcie protestów przeciwko ACTA: Wychodzimy na ulice – przeciwko cenzurze internetu! 26 stycznia planowane jest podpisanie ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), niezwykle kontrowersyjnej umowy międzynarodowej, która tylnymi drzwiami wprowadza cenzurę internetu. Swój podpis pod nią mają złożyć przedstawiciele polskiego rządu. W polskim internecie trwa bezprecedensowa kampania w obronie wolności słowa. Gromadzimy się również [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/01/marsz-szeroko1.jpg"><img src="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/01/marsz-szeroko1.jpg" alt="" title="marsz szeroko" width="940" height="400" class="aligncenter size-full wp-image-1159" /></a>Do odczytania w trakcie protestów przeciwko ACTA:</p>
<p><strong>Wychodzimy na ulice – przeciwko cenzurze internetu!</p>
<p>26 stycznia planowane jest podpisanie ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), niezwykle kontrowersyjnej umowy międzynarodowej, która tylnymi drzwiami wprowadza cenzurę internetu. Swój podpis pod nią mają złożyć przedstawiciele polskiego rządu. W polskim internecie trwa bezprecedensowa kampania w obronie wolności słowa. Gromadzimy się również przed Urzędami Wojewódzkimi i w centralnych punktach miast w całej Polsce &#8211; dziesiątki tysięcy Polaków protestuje przeciwko cenzurze!</p>
<p>Pięć miesięcy temu Bronisława Komorowski podpisał nowelizację ustawy, pozwalającą na ogłoszenie stanu wyjątkowego lub wojennego w razie cyberataku. Jednocześnie w Sejmie trwają prace nad projektem ustawy o zgromadzeniach publicznych, która służyć będzie ograniczaniu prawa do organizowania protestów. Nowe przepisy (ACTA, ustawa o stanie wojennym, prace nad ustawą o zgromadzeniach publicznych) stwarzają największe po roku 1989 zagrożenie powrotu regularnej cenzury i represji wobec wszystkich sprzeciwiających się polityce rządu.</p>
<p>Władze naszego państwa boją się protestów społecznych. Zamiast reformować kraj i dążyć do poprawy sytuacji, przygotowują się do zablokowania swobody wypowiedzi i rozwiązań siłowych. Nie możemy na to pozwolić! Domagamy się, by rząd całkowicie wycofał się z zamiaru podpisywania ACTA!</p>
<p>Walczmy o internet – ostatni bastion wolnego słowa!</p>
<p>Stowarzyszenie Marsz Niepodległości</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niepodlegli.net/2012/01/22/oswiadczenie-w-sprawie-acta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wychodzimy na ulice &#8211; przeciwko cenzurze internetu!</title>
		<link>http://niepodlegli.net/2012/01/22/wychodzimy-na-ulice-przeciwko-cenzurze-internetu/</link>
		<comments>http://niepodlegli.net/2012/01/22/wychodzimy-na-ulice-przeciwko-cenzurze-internetu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 11:03:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[acta]]></category>
		<category><![CDATA[cenzura]]></category>
		<category><![CDATA[manifestacja]]></category>
		<category><![CDATA[marsz niepodległości]]></category>
		<category><![CDATA[wolność słowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niepodlegli.net/?p=1148</guid>
		<description><![CDATA[Wychodzimy na ulice &#8211; przeciwko cenzurze internetu! 26 stycznia planowane jest podpisanie ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), niezwykle kontrowersyjnej umowy międzynarodowej, która tylnymi drzwiami wprowadza cenzurę internetu. Swój podpis pod nią mają złożyć przedstawiciele polskiego rządu. W polskim internecie trwa bezprecedensowa kampania w obronie wolności słowa. To jednak stanowczo za mało. Musimy wyjść na ulice i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/01/marsz-szeroko.jpg"><img src="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2012/01/marsz-szeroko.jpg" alt="" title="marsz szeroko" width="940" height="400" class="aligncenter size-full wp-image-1149" /></a><strong>Wychodzimy na ulice &#8211; przeciwko cenzurze internetu!</p>
<p>26 stycznia planowane jest podpisanie ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), niezwykle kontrowersyjnej umowy międzynarodowej, która tylnymi drzwiami wprowadza cenzurę internetu. Swój podpis pod nią mają złożyć przedstawiciele polskiego rządu. W polskim internecie trwa bezprecedensowa kampania w obronie wolności słowa.</p>
<p>To jednak stanowczo za mało. Musimy wyjść na ulice i zademonstrować swój sprzeciw, dlatego zachęcamy do organizowania protestów przed Urzędami Wojewódzkimi. W najbliższych dniach odbędzie się seria wystąpień. W Warszawie 24-go, we wtorek, a w innych miastach w środę 25-go stycznia. Zachęcamy by przeprowadzać je w całej Polsce.  Apelujemy o rozpowszechnianie tej informacji i organizowanie pikiet oraz manifestacji!</p>
<p>Zwracamy jednocześnie uwagę na fakt, że pięć miesięcy temu Bronisława Komorowski podpisał nowelizację ustawy, pozwalającą na ogłoszenie stanu wyjątkowego lub wojennego w razie cyberataku. Jednocześnie w Sejmie trwają prace nad projektem ustawy o zgromadzeniach publicznych, która służyć będzie ograniczaniu prawa do organizowania protestów. Nowe przepisy (ACTA, ustawa o stanie wojennym, prace nad ustawą o zgromadzeniach publicznych) stwarzają największe po roku 1989 zagrożenie powrotu regularnej cenzury i represji wobec wszystkich sprzeciwiających się polityce rządu.</p>
<p>Władze naszego państwa boją się protestów społecznych. Zamiast reformować kraj i dążyć do poprawy sytuacji, przygotowują się do zablokowania swobody wypowiedzi i rozwiązań siłowych. Nie możemy na to pozwolić!</p>
<p>Walczmy o internet &#8211; ostatni bastion wolnego słowa!</p>
<p>Stowarzyszenie Marsz Niepodległości</strong></p>
<p>Wydarzenie na feacebooku &#8211; <a href="https://www.facebook.com/events/231718760242341/#!/events/323468437693209/">Wychodzimy na ulice!</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niepodlegli.net/2012/01/22/wychodzimy-na-ulice-przeciwko-cenzurze-internetu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>2 maja 2012: Biało &#8211; Czerwona Defilada!</title>
		<link>http://niepodlegli.net/2011/12/23/2-maja-2012-bialo-czerwona-defilada/</link>
		<comments>http://niepodlegli.net/2011/12/23/2-maja-2012-bialo-czerwona-defilada/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Dec 2011 15:36:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[2 maja]]></category>
		<category><![CDATA[biało-czerwona]]></category>
		<category><![CDATA[defilada]]></category>
		<category><![CDATA[marsz]]></category>
		<category><![CDATA[niepodległość]]></category>
		<category><![CDATA[życzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niepodlegli.net/?p=1132</guid>
		<description><![CDATA[Przyjaciele! Marsz Niepodległości, który zjednoczył nas 11.11.11, przechodzi już do historii. Dzięki Waszemu, uczestników Marszu, zaangażowaniu i zdecydowanej postawie, toczymy nieustannie ciężką bitwę. Stawką w tej bitwie jest prawda o wydarzeniach, które miały miejsce w Warszawie podczas Święta Niepodległości. Media głównego nurtu od początku przypuściły zdecydowany atak na Marsz, zakłamując prawdziwy obraz sytuacji. Jednak dzięki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2011/12/flaga.jpg"><img src="http://niepodlegli.net/wp-content/uploads/2011/12/flaga-300x225.jpg" alt="" title="flaga" width="300" height="225" class="alignleft size-medium wp-image-1134" /></a><strong>Przyjaciele!</p>
<p>Marsz Niepodległości, który zjednoczył nas 11.11.11, przechodzi już do historii. Dzięki Waszemu, uczestników Marszu, zaangażowaniu i zdecydowanej postawie, toczymy nieustannie ciężką bitwę. Stawką w tej bitwie jest prawda o wydarzeniach, które miały miejsce w Warszawie podczas Święta Niepodległości. Media głównego nurtu od początku przypuściły zdecydowany atak na Marsz, zakłamując prawdziwy obraz sytuacji. Jednak dzięki niezależnym portalom internetowym, setkom filmów i relacji, nagrywanych w dużej mierze przez Was, prawda przebija się do świadomości coraz większej ilości Polaków. </p>
<p>Dlatego dziś, w przeddzień Świąt Bożego Narodzenia, chcemy podziękować szczególnie Wam &#8211; za Waszą obecność, za Waszą postawę i za świadectwo prawdy, jakie składacie. Dziękujemy zarazem tym wszystkim anonimowym pomocnikom, którzy do organizacji Marszu się w tym roku przyczynili &#8211; porządkowym, operatorom kamer, ofiarodawcom; wszystkim, którzy mieli swój wkład w przygotowaniu naszego wspólnego Marszu.</p>
<p>Pragniemy jednocześnie poinformować, że na zjeździe Stowarzyszenia Marsz Niepodległości podjęliśmy decyzję, by nie ograniczać naszej działalności wyłącznie do organizowania dorocznej manifestacji 11 listopada. Na początku stycznia przedstawimy harmonogram aktywności, jakie podejmiemy w ciągu przyszłego roku. Akcje podejmowane przez Stowarzyszenie będą miały charakter zarówno lokalny, jak i centralny. Dlatego już dziś chcemy Was zaprosić do stolicy naszego kraju 2 maja 2012 roku. W Dzień Flagi Rzeczpospolitej zapraszamy wszystkich Polaków na Biało-Czerwoną Defiladę w Warszawie. Chcemy by pod barwami narodowymi zjednoczyli się tego dnia wszyscy, dla których ważne są wartości narodowe. </p>
<p>Życząc Wam błogosławieństwa Nowo Narodzonego Chrystusa, wyrażamy jednocześnie nadzieję, że rok 2012 będzie w naszej Ojczyźnie czasem narodowego przebudzenia i obywatelskiej aktywności setek tysięcy Polaków. </p>
<p>Suwerenny naród w niepodległym państwie!</p>
<p>Do zobaczenia!</p>
<p>Stowarzyszenie Marsz Niepodległości</p>
<p>     </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niepodlegli.net/2011/12/23/2-maja-2012-bialo-czerwona-defilada/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

